Romańczuk: Łukaszenka jedynie zwodzi Zachód
Piątek, 26 Listopada 2010
Zjednoczona Partia Obywatelska, którą reprezentuję jest gotowa współpracować z władzami wyłącznie wtedy, gdy będą one przeprowadzać demokratyczne i rynkowe reformy. Chcemy konstruktywnego dialogu, który proponujemy już od kilku lat. Jeżeli jedynak jest to plan włączenia mnie albo mojej partii w system autorytarnych rządów, to my się na niego nie zgadzamy. Mamy zupełne inne poglądy na to jaka powinna być Białoruś. Nie chcemy by było to państwo autorytarne z państwową gospodarką. W naszej wizji jest to kraj europejski z rynkową gospodarką, i w tym kierunku możemy z władzami współpracować. Formalne zaproszenie do współpracy powinno wyglądać inaczej. Łukaszenko powinien ogłosić, że jest gotowy na współpracę ze społeczeństwem obywatelskim a nie oferować stanowisk . Robiąc takie niejasne zapowiedzi, jedynie udaje przed Zachodem że jest człowiekiem konstruktywnym. A wystarczy popatrzeć w jaki sposób zorganizowano komisje wyborcze, w których nie ma prawie opozycji, w jaki sposób toczy się kampania wyborcza i czy Łukaszenko uczestniczy w dyskusjach jakie proponujemy. I to pokazuje, że chce on co najwyżej włączyć część opozycji do własnego planu.
Dwa lata temu byłem członkiem komisji ds. promocji Białorusi. Napisałem program niestety, rząd który stworzył tę komisję nie był gotowy do konstruktywnego dialogu. Władze były bardziej zainteresowane żeby pokazać, że zapraszają nienależnych ekspertów i wykazać się czymkolwiek. Nie była to praca na rzecz reformy i modernizacji kraju. Nie chcę uczestniczyć teraz w podobnej imitacji. Poważna współpraca polega na tym , że obydwie strony biorą na siebie konkretne obowiązki .
Jarosław Romańczuk, ekonomista, kandydat na prezydenta z ramienia Zjednoczonej Partii Obywatelskiej
Biełsat
Belsat.eu










Komentarze RSS