Wiadomości
Andrej Sannikau, fot. Biełsat
Andrej Sannikau, fot. Biełsat

Irina Chalip: Sannikau pod naciskiem poprosił Łukaszenkę o ułaskawienie

Środa, 25 Stycznia 2012
Opozycyjny polityk pod wpływem tortur miał napisać do Aleksandra Łukaszenki list z prośbą o darowanie kary – poinformowała podczas konferencji prasowej jego żona Irina Chalip, która odwiedziła uwięzionego w kolonii karnej „Bićwa 3” w Witebsku.

Według Chalip, w czasie widzenia mąż usiłował przekazać jej informację, że „działy się z nim „straszne rzeczy””. Kobieta kontaktowała się z mężem przez szybę, towarzyszyli jej strażnicy więzienni. „Udało mi się napisać na kartce „grozili rodzinie?” w odpowiedzi Andriej kiwnął głową” – powiedziała cytowana przez agencję Biełapan. Chalip uważa, że Sannikowi grożono, ze zabija ją i ich dziecko, jeśli nie podpisze listu do Łukaszenki.

Chalip poinformowała, że tortury i groźby w celu „wyduszenia z niego prośby o ułaskawienie” zaczęły się we wrześniu. W ich rezultacie 20 listopada ub.r., opozycjonista napisał do Łukaszenki list z prośbą o darowanie kary.

Irina Chalip przypomniała, że w czasie konferencji prasowej 23 grudnia ubr., Łukaszenka poinformował, że Sannikau nie zwracał się do niego z prośbą o ułaskawienie. Zdaniem żony Sannikowa oznacza to, że albo Łukaszenka nie kontroluje sytuacji i ten dokument do niego nie dotarł, albo jego słowa miały na celu odwrócenie uwagi dziennikarzy, bo Łukaszenka powinien wiedzieć o tym dokumencie.

Andrej Sannikau - były kandydat na prezydenta Białorusi, został skazany na 5 lat kolonii karnej za organizowanie „masowych niepokojów społecznych” podczas opozycyjnej demonstracji 19 grudnia 2010 r. Polityk przez ostanie trzy miesiące był trzymany w pełniej izolacji, nie dopuszczano do niego rodziny i adwokatów.

23 grudnia prezydent Łukaszenka podczas konferencji prasowej powiedział „Absolutnie konkretnie wam odpowiadam, ułaskawię człowieka, który zwróci się do mnie z prośbą o ułaskawienie. Nie zwróci się - będzie siedział w więzieniu. Mogę ułaskawić, ale nie muszę. Choć mają tu miejsce pewne określone czynniki, które mnie do tego przekonują i od tego odwodzą. To moje konstytucyjne prawo.”

Prezydent Łukaszenka ułaskawił kilkanaście osób skazanych na podstawie tego samego artykułu co Sannikau, jednak część z nich np. Mikita Lichawid zaprzeczyła, że napisali list do prezydenta z prośbą o darowanie kary.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Drukuj Wyślij artykuł Dodaj Dodaj Dodaj
Komentarze RSS
  • finger 19.02.2012
    Panie Biernat !!! Chyba będę musiał to zrobić bo w Polsce niedługo nie będą wypłacać emerytur. Pan emerytury w Polsce NA PEWNO NIE DOSTANIE !!!!!!!!!!!!1 Więc radzę panu zwijać manatki i uciekać na Białoruś. Tam pan dostanie odrazu pracę i po przepracowaniu określonych lat otrzyma pan białoruską emeryturę ! PS Niech pan tę informację przekaże swojej szefowej i wszystkim pracownikom Belsat (USA na pewno wam emerytury nie zapewni . Tam też z tym mają problemy !!!)
  • jakub biernat 3.02.2012
    Finger - no to niech Pan przeniesie się na Białoruś do tego "raju". Po drugie z jakie jest ana źródło utrzymania. Jak nie praca najemna to jest Pan jak rozumiem kapitalistą - wyzyskiwaczem?
  • antyburżuj 1.02.2012
    Dlaczego pan twierdzi że nie jest niewolnikiem skoro jest pan pracownikiem najemnym , w dodatku opłacanym przez rząd USA . Oczywiscie że popieram to co robi Łukaszenka. A co ma robic ?. Sprzedać cały kraj amerykanom ,niemcom , anglikom itd jak to zrobił w Polsce pan Balcerowicz i jego koledzy ?
  • jakub biernat 31.01.2012
    Finger Nie jestem tez niewolnikiem i nie zrobiłbym rzeczy niezgodnych z moim sumieniem. Dobrze by było gdyby Pan się również ujawnił i z otwartą przyłbica powiedział kto zacz i co reprezentuje. Nadal podkreślam, że udowadnianie, że Łukaszenka jest wspaniały przez Polaka to rodzaj dewiacji
  • finger 30.01.2012
    Ze swej strony powiem że nie wiem czy pan Badura wspierał tzw komunizm (chyba miał pan na myśli realny socjalizm ) , natomiast wiem że pan panie Biernat jako etatowy pracownik stacji Bielsat jest pracownikiem najemnym. A to oznacza że nie jest pan człowiekiem wolnym bo pracownik najemny NIE JEST CZŁOWIEKIEM WOLNYM ponieważ musi wykonywać rozkazy i polecenia właściciela (czyli jemu służyć !!!) . Z tym , że pracownik najemny nie jest człowiekiem wolnym zgadza się w 100% lewica jaki prawica , bez dwóch zdań.
  • jakub biernat 30.01.2012
    Panie Badura, proszę o odpowiedź na pytanie bez wykręcania. Dlaczego Pan, który zapewne przeżył komunizm - popiera i usprawiedliwia totalitarne metody stosowane przez Łukaszenkę. Proszę o jasną odpowiedź - jest to dla mnie kwestia, jakby powiedział Herbert, estetyczna. Czy wtedy służył Pan systemowi?
  • Piotr Badura 28.01.2012
    Przekonywanie, jakoby prośba Sannikaua o ułaskawienie została wymuszona groźbami i torturami, jest błędem, gdyż wymuszone oświadczenia uważa się za nieważne. Prezydent Łukaszenka jest stawiany w takiej sytuacji, że nie bardzo wypada mu rozpatrzyć przychylnie prośbę skazanego, w sytuacji, gdy za pośrednictwem żony Sannikau upowszechnia informację, że ta prośba była nieszczera i napisał ją tylko z powodu gróźb i tortur. Groźby i tortury są zapewne nieprawdziwe, ale nieszczerość wygląda niestety na prawdziwą.
  • antyidiota 26.01.2012
    Nieładnie zwracać uwagę na czyjeś błedy wynikające z braku wprawy w pisaniu na klawiaturze. T dowodzi , że kolega Biernat nie ma argumentów w dyskusji. Słowem klapa kolego !!!
  • jakub biernat 26.01.2012
    Antyidiota - widzę problemy z polską ortografią- skąd nadajesz?
  • Białorusin 25.01.2012
    Oleś Bialacki jak Al Capone - czyli jak działa białoruska opozycja. cz. 1 http://www.youtube.com/watch?v=H9YttKD8EKM Oleś Bialacki jak Al Capone - czyli jak działa białoruska opozycja cz. 2 http://www.youtube.com/watch?v=fXXVh61KmQM
  • antyidiota 25.01.2012
    Przestańcze juz wreszcie pisac brednie !!!

Panel logowania

Hasło lub login są błędne
Loader